Wisła Płock pokonała Arkę. Bohaterem VAR

Wisła Płock pokonała na własnym boisku Arkę Gdynia 2:0 w pierwszym z sobotnich meczów 18 kolejki Lotto Ekstraklasy.

Wisła Płock i Arka Gdynia w poprzednim sezonie były beniaminkami Lotto Ekstraklasy. Obecnie zajmują miejsca w środku tabeli, a dziś rozegrały dość atrakcyjne spotkanie, w którym piłkarze oddali ponad 30 strzałów.

Nie obyło się jednak bez kontrowersji. W 23 minucie bowiem goście objęli prowadzenie. Nieporozumienie Michała Marcjanika z Pavelsem Steinborsem wykorzystał Jose Kante, który ubiegł Łotysza i wpakował piłkę do pustej bramki. Asystent sędziego Pawła Gila zasygnalizował jednak pozycję spaloną Gwinejczyka i arbiter pierwotnie anulował gola. Dopiero wideoanaliza naprawiła błąd asystenta, ponieważ nie zwrócił on uwagi, że piłkę w kierunku własnego bramkarza zagrywał Grzegorz Piesio, a nie żaden z piłkarzy Wisły, nie mogło więc być mowy o spalonym.

Trzy minuty potem po dośrodkowaniu Giorgiego Merebaszwilego Kante mógł strzelić drugiego gola. Po jego główce rozpaczliwie interweniował jednak Steinbors, a Marcjanik wybił piłkę. Gospodarze byli przekonani, że piłka przekroczyła linię bramkową, a wideoasystenci nie mieli tej pewności, więc nie zmienili decyzji Gila, który nakazał kontynuowanie gry.

VAR nie był już potrzebny, kiedy Tadeusz Socha naiwnym wślizgiem sfaulował Merebaszwilego. Rzut karny wykonywany przez Nico Varelę obronił jednak Steinbors. Urugwajczyk chwilę potem się jednak zrehabilitował, gdy po rozegraniu akcji przez Kante i Merebaszwilego wykorzystał dogranie Gruzina.

Choć Arka atakowała i oddała mnóstwo strzałów, to nie potrafiła zdobyć bramki. Duża w tym zasługa Seweryna Kiełpina, który kapitalnie spisywał się w bramce gospodarzy. Świetnie radził sobie także Steinbors, który zapobiegł wyższej porażce gości, choć jednak zawinił przy golu Kante.

Po 18 meczach Arka zajmuje siódme miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy, a Wisła Płock jest dziesiąta.

 

band, PilkaNozna.pl

Komentarze   

 
#1 andrzej 2017-12-03 00:55
Co za chaos w relacji z przebiegu wydarzeń na boisku. No jak goście mogli objąć prowadzenie w 23 minucie, skoro gospodarze wygrali w końcu 2-0, no jak..........?!
A swoją droga to Areczka nie grzeszy regularnością i skutecznością w grze. Tydzień temu gromi u siebie Sandecję 5-0, a dziś przegrywa z Wisłą w Płocku......... .
Cytować
 

Dodaj komentarz


Dodatkowe informacje