Radomiak Radom, czyli wciąż czegoś brakuje

Po traumatycznym zakończeniu sezonu 2016-17 Radomiak Radom szukał okazji do odkupienia win. Początek był optymistyczny, ale później było dużo gorzej.

STATYSTYKI

Radomiak zmienił latem trenera. Robert Podoliński odszedł niepyszny po wysoko przegranych barażach z Drutexem-Bytovią. Jego następcą, Jerzy Cyrak zaczął sezon od sześciu ligowych zwycięstw z rzędu. W kolejnych 13 meczach Zieloni wygrali tylko trzy razy, a do tego remisowali na potęgę. Pojesienny dorobek Radomiaka to 34 punkty (9 zwycięstw, 7 remisów, 3 porażki).

GWIAZDA

Leandro i długo nikt. Brazylijski napastnik od czasu powrotu Radomiaka do II ligi sezon w sezon zdobywa po kilkanaście bramek. Na szczęście II-ligowca Leo wiąże przyszłość z Radomiem i niedawno przedłużył kontrakt o dwa lata. Snajper z Kraju Kawy pomimo strzeleckiej regularności nigdy nie grał w polskiej ekstraklasie ani nawet na jej zapleczu.

PRZYSZŁOŚĆ

Nikt w Radomiu nie chce powtórki z zeszłego sezonu, kiedy o Nice 1 Ligę trzeba było walczyć w barażach. Celem jest więc zajęcie miejsca na podium, a konkurencji do niego nie brakuje. Rewelacyjni beniaminkowie będą trudni do doścignięcia, a jeszcze jest Warta, Olimpia i Siarka. Zimą Radomiak musi wzmocnić, a nie uzupełnić skład, ponieważ kolejny sezon w II lidze będzie straconym czasem.

Jedenastka Radomiaka wg minut: Gostomski (1620) - Jakubik (1474), Świdzikowski (1620), Klabnik (1709), Hodowany (1131) - Cupriak (831), Bemba (1229), Colina (1022), Mazan (1167), Brągiel (1155) - Leandro (1403)


MazowieckaPiłka.pl

Dodaj komentarz


Dodatkowe informacje