Bez niespodzianki w Łodzi

Widzew Łódź w hicie III ligi pokonał Polonię Warszawa 2:0. Czarne Koszule starały się walczyć, ale różnica klas między drużynami była widoczna.

Od pierwszych minut spotkania lider III ligi próbował przejąć inicjatywę w meczu. Starania podopiecznych Franciszka Smudy przyniosły efekt w 15 minucie. Marek Zuziak dośrodkował z rzutu rożnego na głowę Kacpra Falona, a ten skierował futbolówkę do siatki. Po bramce obraz gry znacząco się nie zmienił i to gospodarze dalej byli stroną dominującą. Poza nielicznymi strzałami z dystansu i kolejnymi stałymi fragmentami nie stwarzali jednak żadnego zagrożenia pod bramką Mateusza Tobjasza. Polonia pierwszy raz odgryzła się w 40 minucie, kiedy strzał Marcina Kluski wylądował na bocznej siatce.

Po zmianie stron Czarne Koszule ruszyły odważniej w poszukiwaniu wyrównania, jednak w 64 minucie to zespół gospodarzy zdobył bramkę. Świetne zagranie rezerwowego Marcina Pieńkowskiego stworzyło okazję przed Mateuszem Michalskim, który zagrał do Marka Zuziaka. Słowackiemu skrzydłowemu pozostało jedynie trafić do pustej bramki. To trafienie ostatecznie dobiło zespół gości i sprawiło, że końcowe 20 minut nie obfitowało w ciekawe akcje i emocje.  

Zwycięstwo z Polonią pozwoliło Widzewowi na utrzymanie pozycji lidera oraz dwupunktowej przewagi nad Lechią Tomaszów Mazowiecki. Goście z kolei spadli na czwarte miejsce w tabeli. Następne spotkanie Czarne Koszule rozegrają na swoim stadionie w sobotę 2 czerwca o godzinie 18:00 z MKS Ełk.

26.05.18, 18:00 – Łódź
III liga: Widzew Łódź – Polonia Warszawa 2:0 (1:0)
Bramki: Falon 15, Zuziak 64
Polonia: Tobjasz – Bochenek, Zembrowski, Choroś, Maślanka (80 Wilanowski) – Małek (71 Wojdyga), Olczak (68 Szabat), Gawron, Kluska (57 Marczak), Sauczek – Pieczara

 

Jan KROSZKA 

Komentarze   

 
#4 andrzej 2018-05-27 22:05
Rzeczywiscie, z tym korespondentem może trochę przesadziłem, ale to miała być taka metafora internetowego pisarza amatora. Przepraszam i obiecuję, że to się więcej nie powtórzy......
A tak na marginesie, tytułem odwzajemnienia się za podanie niesamowitej informacji, jako ciekawostkę dorzucę od siebie, że pan Bogdan jest starszy od Lubańskiego o dwa dni.......
Cytować
 
 
#3 Wojtek63 2018-05-27 20:42
Cytuję andrzej:
.... ale za to, jak donosi korespondent z siedleckiego, w meczu Sęp Żelechów - Hutnik Huta Czechy zakończonego wynikiem 2-8, ostatnią bramkę dla przyjezdnych strzelił .........siedemdziesięciojednolatek !!!

PS. patrz komentarze do artykułu "Derby dla Znicza".


Szanowny Panie Andrzeju

Ja nie korespondent. Ja tylko kibic internetowy.
Nawet nie w kapciach, bo mierzi mnie oglądanie Ligi Mistrzów, którą musi wygrać Real, Man Utd lub Bayern.
Dlatego też od kilkunastu lat moim hobby jest IV liga i niższe w całej Polsce. Od czasu do czasu na jakimś mazowieckim stadionie.

Pozdrawiam
Cytować
 
 
#2 andrzej 2018-05-27 20:17
.... ale za to, jak donosi korespondent z siedleckiego, w meczu Sęp Żelechów - Hutnik Huta Czechy zakończonego wynikiem 2-8, ostatnią bramkę dla przyjezdnych strzelił .........siedem dziesięciojedno latek !!!

PS. patrz komentarze do artykułu "Derby dla Znicza".
Cytować
 
 
#1 marek 2018-05-27 13:57
SZKODA ZE NIE WYGRAL GROKLIN .
Cytować
 

Dodaj komentarz


Dodatkowe informacje