Derby Warszawy dla Polonii

Polonia Warszawa odkupiła winy za inauguracyjną porażkę z Huraganem Morąg. Podopieczni Krzysztofa Chrobaka wygrali 3:0 z Ursusem.

Polonii w wygranej pomogło mocne otwarcie. Już w 4 minucie Bartosz Wiśniewski zamienił na bramkę centrę Mariusza Marczaka z rzutu wolnego. Po chwili Ursus mógł wyrównać, ale Mateusz Tobjasz poradził sobie z próbą lobu Pawła Wolskiego. Drużyna Chrobaka miała kolejną okazję za sprawą Marcina Kluski, jednak zabrakło mu skuteczności. To samo można powiedzieć o ofensywnej formacji Ursusa, która dochodziła do sytuacji strzeleckich, ale brakowało precyzji.

Ursus dążył do wyrównania, jednak defensywa Polonii na czele z Tobjaszem nie dała się zaskoczyć. W 76 minucie Marczak popisał się celnym uderzeniem z rzutu wolnego. Chwilę później wynik spotkania ustalił Michał Oświęcimka, który sfinalizował zespołową akcję swojej drużyny. Polonia wygrała pewnie i zasłużenie.

W sobotę 19 sierpnia o 17:00 Polonia podejmie Finishparkiet Drwęcę Nowe Miasto Lubawskie.

13.08.17, 17:00 - Warszawa
III liga: Ursus Warszawa - Polonia Warszawa 0:3 (0:1)
Bramki: Wiśniewski 4, Marczak 76, Oświęcimka 80
Ursus (skład wyjściowy): Haluch - Ślesicki, Kabala, Zawadka, Mąka - Prusinowski, Ćwik, Sztybrych, Kamiński, Kołosowski - Wolski
Polonia: Tobjasz - Bochenek, Zembrowski, Choroś, Maślanka - Małek (65 Szymerski), Oświęcimka, Marczak (79 Szabat), Gawron, Kluska (62 Wojdyga) - Wiśniewski (84 Chałas)


MazowieckaPiłka.pl

Komentarze   

 
0 #3 Gorester 2017-08-13 19:54
Cytuję kargul:
A jak dla mnie mecz słabych ze słabszymi. Szkoda ludzi co przyszli. Jedynie kibice Polonii mogą być zadowoleni z wyniku

Zgadzam się, Ursus zagrał marnie, ale Polonia też niczym nie blysnela. Potrafiła tylko bezlitosnie wykorzystac bledy gospodarzy
Cytować
 
 
0 #2 kargul 2017-08-13 15:35
A jak dla mnie mecz słabych ze słabszymi. Szkoda ludzi co przyszli. Jedynie kibice Polonii mogą być zadowoleni z wyniku
Cytować
 
 
0 #1 andrzej 2017-08-13 13:57
Polonia wygrała zasłużenie i jak to sie mówi "w cuglach". Ursus niby próbował coś przeciwstawić "polonistom", ale jego akcje były mdłe i nieporadne wobec dobrze zorganizowanej gry przeciwnika. Wygląda na to, że i wtym sezonie znów będziemy się bronili przed spadkiem. Jedyna pociecha w tym, że jak już spadniemy to do "zreformowanej IV ligi" i nie trzeba będzie znów przeżywać koszmaru reformy rozgrywek w niższych klasach.....
Cytować
 

Dodaj komentarz


Dodatkowe informacje