Pilica rozbiła Oskara

W 19 kolejce III ligi łódzko-mazowieckiej Pilica Białobrzegi pokonała na własnym boisku Oskara Przysucha 4:0. O ile zwycięstwo gospodarzy nie było zbyt dużym zaskoczeniem, o tyle jego rozmiary już tak.

Od początku spotkania inicjatywa należała do podopiecznych Mirosława Siary. Dwie pierwsze bramki padły po indywidualny błędach defensywy beniaminka z Przysuchy. Najpierw w 12 minucie Zbigniew Obłuski z lewej strony dograł do niepilnowanego Kamila Hernika, a ten z bliskiej odległości trafił do bramki i Pilica prowadziła 1:0. Trzy minuty później było już 2:0 po bramce Igora Jaszczaka, który pewnym uderzeniem z pola karnego umieścił piłkę w siatce. Tuż przed przerwą Oskar miał szansę na zdobycie bramki kontaktowej, ale w dogodnej sytuacji nie trafił Piotr Skałbania.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zbytnio zmianie. W poczynaniach podopiecznych Bolesława Strzemińskiego widać było brak pomysłu na grę. Gospodarze kontrolowali przebieg spotkania czego efektem były dwie kolejne bramki. Co gorsze dla gości wynik byłby wyższy gdyby nie fakt, że w 79 minucie rzut karny wykonywany przez Obłuskiego obronił Filip Adamczyk. W 84 minucie sędzia tego spotkania ponownie wskazał na jedenasty metr, tym razem do jedenastki podszedł wprowadzony kilka minut wcześniej Arkadiusz Oziewicz i podwyższył wynik na 3:0. W doliczonym czasie gry gospodarze obnażyli wszystkie słabości Oskara dzisiejszego dnia, a formalności dopełnił Marcin Rawski i ustalił wynik meczu na 4:0.


Kamil NITZKI

Dodatkowe informacje