Strażak nie ugasił pożaru

Bartosz Tarachulski nie pomógł Legionovii. Po porażce z Gryfiarzami strata do bezpiecznego miejsca jest na tyle duża, że o utrzymaniu nie ma co w ogóle wspominać.

Gryf zadał cios już w trzeciej minucie. Maciej Koziara wycofał piłkę do Piotra Okuniewicza, a ten pokonał Bartosza Kowalczyka. Na odpowiedź Novii nie trzeba było długo czekać. Wojciech Szumilas sprytnie podał do Mateusza Leleny, który doprowadził do wyrównania. Ostatnie słowo w pierwszej połowie należało jednak do gości. Gola do szatni zdobył Jacek Wicon, który przymierzył sprzed linii pola karnego.

W drugiej połowie Novia walczyła o wyrównujące trafienie, ale bez wymiernego efektu. Od 57 minuty zadanie gospodarzy było ułatwione, ponieważ boisko z powodu drugiej żółtej, a co za tym idzie czerwonej, kartki opuścił Krzysztof Wicki. Legionovia pomimo prób nie odrobiła straty.

W środę 9 maja o 17:00 Legionovia zagra na wyjeździe z Błękitnymi Stargard.

05.05.18, 17:00 - Legionowo
II liga: Legionovia Legionowo - Gryf Wejherowo 1:2 (1:2)
Bramki: Mateusz Leleno 12 - Piotr Okuniewicz 3, Jacek Wicon 45
Legionovia: Bartosz Kowalczyk - Mikołaj Grzelak, Bartosz Waleńcik, Klemen Nemanic, Maciej Ostrowski (67 Olaf Martynek) - Mateusz Leleno, Konrad Zaklika, Luka Janković (84 Michal Skwarczek), Wojciech Szumilas, Eryk Więdłocha - Grzegorz Mazurek (74 Mario Vasilj)


MazowieckaPiłka.pl

Komentarze   

 
#3 andrzej 2018-05-06 14:01
Na drugi raz zamiast strażaka niech użyją "straszaka" może piłkarze sie przelękną i zaczną w końcu wygrywać !?
Cytować
 
 
#2 Pan Bramkarz 2018-05-06 13:12
A miało być tak Pięknie :-?
Cytować
 
 
#1 andrzej 2018-05-06 12:55
Zabrakło wody i sikawek.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Dodatkowe informacje