Bessa Legionovii

Podopieczni Mirosława Jabłońskiego po raz drugi w ciągu kilku dni stracili punkty po bramce straconej w końcówce meczu.

W środę Legionovia nadrabiała zaległości w Wejherowie. Piłkarze Jabłońskiego przed długi czas prowadzili, ale szansę na pełną pulę stracili w ostatnich sekundach meczu. W Stalowej Woli decydująca bramka padł, gdy na zegarze widniała 87 minuta. Mogły być cztery punkty, a jest jeden i coraz trudniejsza sytuacja w tabeli.

Mecz ze Stalówką został rozegrany w Rzeszowie, gdzie rezyduje II-ligowiec z Podkarpacia z racji remontu prowadzonego na boisku w Stalowej Woli. W pierwszej połowie emocji było tyle co kot napłakał. Po przerwie było ciut ciekawiej. Legionovia stworzyła sobie kilka sytuacji, ale Mikołaj Brylewski nie dał się pokonać. W 87 minucie Adrian Gębalski podał do Mateusza Stąporskiego, a ten przesądził o końcowym wyniku.

W sobotę 28 października o 13:00 Legionovia podejmie GKS 1962 Jastrzębie.

21.10.17, 14:00 - Rzeszów
II liga: Stal Stalowa Wola - Legionovia Legionowo 1:0 (0:0) 
Bramka: Stąporski 87 
Legionovia: 12. Dominik Pusek - 6. Maciej Goliński, 4. Tomasz Wojcinowicz, 27. Konrad Trzmiel, 3. Daniel Kutarba - 22. Wojciech Kalinowski, 7. Krystian Jajko (90, 15. Mazlum Abul), 28. Konrad Zaklika, 23. Filip Kowalczyk (74, 2. Maciej Wilanowski), 11. Przemysław Rybkiewicz (65, 8. Grzegorz Mazurek) - 9. Guram Lukawa (46, 17. Ołeksij Kłak)


MazowieckaPiłka.pl

Dodaj komentarz


Dodatkowe informacje