Carlitos: Korona króla strzelców? Jestem w stanie to odrobić

- Bardziej jednak cieszy mnie to, że drużyna krok po kroku rozwija się i pnie w górę ligowej tabeli. Z każdym meczem wyglądamy coraz lepiej i coraz lepiej rozumiemy wizję trenera Ricardo Sa Pinto - powiedział Carlitos. Wywiad z napastnikiem Legii Warszawa został opublikowany na oficjalnej stronie internetowej stołecznego klubu.

Hiszpan, który przeszedł do Legii z Wisły Kraków, nie jest w tym sezonie tak skuteczny jak w poprzednich rozgrywkach, jednak jak sam przyznał, jest zadowolony ze swojego dorobku. Na razie jego strata do najlepszych strzelców ligi jest spora, ale Carlitos nie ma wątpliwości, że uda mu się odrobić ten dystans.

- Oczywiście. Wierzę, że jestem w stanie to zrobić. Co do asyst - bardzo lubię podawać do moich kolegów. Uwielbiam asystować, uwielbiam zdobywać bramki, ale przede wszystkim uwielbiam wygrywać. Każdy sposób, w jaki mogę przybliżyć drużynę do zwycięstwa, sprawia mi ogromną satysfakcję. Rolą napastnika jest zapewnienie zespołowi goli, ale przecież można to robić zarówno strzelając do bramki, ale też podając idealną piłkę do partnera - powiedział piłkarz Legii.

Jak na razie lepszym bilansem bramkowym w ekstraklasie mogą pochwalić się m.in. Flavio Paixao i Igor Angulo (po 11 goli), Marcin Robak (10), Ricardinho i Zdenek Ondrasek (9), czy Vamara Sanogo oraz Elia Soriano (8).

Carlitos nie ukrywa, że przy Łazienkowskiej liczy się wyłącznie mistrzostwo kraju i dlatego chce zrobić wszystko, by pomóc Legii w zmniejszeniu dystansu do prowadzącej w tabeli Lechii Gdańsk. 

- Chcielibyśmy zdobyć przed zimową przerwą jak najwięcej punktów. Dla całego zespołu zdobycie kompletu "oczek" w dwóch ostatnich meczach przed własną publicznością jest sprawą priorytetową. Nie chodzi tylko o to, że zagramy przed własnymi kibicami. Wiemy też, że do pierwszego miejsca w tabeli tracimy pięć punktów i nie możemy już popełniać błędów. Na wyjazdach także gramy o pełną pulę. Celem jest przede wszystkim obrona tytułu mistrzowskiego, a do tego zwycięstwa są niezbędne - dodał.

Stołeczny klub plasuje się obecnie na drugiej pozycji i ma pięć punktów straty do Lechii.

 

gar, PiłkaNożna.pl
źr. Legia.com

Dodaj komentarz


Dodatkowe informacje