Zagłębie pokonało Legię

Legia Warszawa doznała 11 ligowej porażki w sezonie 2017-18. W sobotnim meczu 31 kolejki Lotto Ekstraklasy stołeczna drużyna przed własną publicznością przegrała 0:1 z Zagłębiem Lubin.

Pierwsza połowa spotkania w Warszawie nie przyniosła bramek, choć strzałów oddanych przez piłkarzy obu drużyn nie brakowało. Doskonałą szansę na gola miał Jakub Mares, który znalazł się w sytuacji sam na sam z Arkadiuszem Malarzem. Czeski napastnik Zagłębia nie zdołał jednak pokonać bramkarza Wojskowych.

Z kolei gospodarze najbliżej gola byli wtedy, gdy w dogodnej okazji głową uderzał Artur Jędrzejczyk. Strzał defensora Legii świetnie wybronił jednak Dominik Hładun.

Przed przerwą Zagłębie nie było zespołem słabszym od mistrzów Polski. Drużyna prowadzona przez trenera Romeo Jozaka prezentowała przeciętną grę, a na pochwały zasługiwał jedynie bardzo aktywny Sebastian Szymański.

Drugą odsłonę meczu Legia rozpoczęła z większym animuszem. Wojskowi przystąpili do ofensywy, co zaowocowało kilkoma okazjami do strzelenia gola. Najlepszą zmarnował Kasper Hamalainen, który w 53 minucie niecelnie dobijał uderzenie Jarosława Niezgody.

Kibice, którzy w sobotni wieczór wybrali się na stadion przy ulicy Łazienkowskiej, na pierwszą bramkę musieli czekać do 64 minuty gry. Akcję Zagłębia rozpoczął Filip Jagiełło, który na własnej połowie świetnie odebrał piłkę Chrisowi Philippsowi. Już po drugiej stronie boiska Filip Starzyński podał do ustawionego w polu karnym Maresa, a Czech po chwili oddał piłkę koledze. 26-letni pomocnik nie zastanawiał się ani chwili i oddał mocny strzał w kierunku bliższego słupka – Malarz nie zdołał zatrzymać tej piłki.

Dla Filipa Starzyńskiego to piąty gol w Lotto Ekstraklasie w trwającym sezonie.

Kilka minut później Miedziowi mieli doskonałą okazję do podwyższenia prowadzenia. Po dynamicznym kontrataku w polu karnym gospodarzy znalazł się Bartłomiej Pawłowski, jednak zbyt lekko podawał do lepiej ustawionego Maresa. Legię uratował Michał Pazdan, który w ostatniej chwili wrócił pod własną bramkę i wybił piłkę na rzut rożny.

W końcówce spotkania w Warszawie mogły paść kolejne gole. Najpierw po strzale rezerwowego Michała Kucharczyka piłka odbiła się do słupka bramki. Kilka minut później uderzenie Maresa w groźnej sytuacji wybronił Malarz.

Ostatecznie rezultat meczu rozgrywanego przy Łazienkowskiej nie uległ zmianie. Zagłębie Lubin odniosło niespodziewane zwycięstwo 1:0 w stolicy kraju!

 

kwit, PiłkaNożna.pl

Komentarze   

 
#6 marek 2018-04-16 09:45
NO WLASNIE TEN FUKS MOZE USTAWIC MALA GRUPKIJE LUDZINA CALE ZYCIE,ICH I CALE RODZINY.ALE TO TYLKO MOJE PRZYPUSZCZENIA.
Cytować
 
 
#5 andrzej 2018-04-16 00:24
Twoja sugestia o udziale bukmacherów jest całkiem prawdopodobna i nie pozbawiona uroku. To może nawet wróżyc, że mistrzem nie zostanie nikt z pierwszej trójki, tylko któraś z drużyn zajmujących miejsca od 5 do 8. To dopiero byłaby sensacja ! Ten kto trafi takiego fuksa nieżle się obłowi........
Cytować
 
 
#4 marek 2018-04-15 23:04
ANDRZEJ ZASTANAWIA MNIE CZEMU CZOLOWA TROJKA ,PRZEGRYWA JAK NA ZAWOLANIE,BOJE SIE O TYM PISAC BO BYC MOZE JESTEM W DUZYM BLEDZIE ,ALE CZY FIRMY BUKMACHERSKIE NIE MACZAJA W TYM PALUSZKOW.LUDZI E SA TYLKO LUDZMI,ZADEN PIENIADZ NIE SMIERDZI.ZASTRZ EGAM ,ANDRZEJKU ZE TO SA TYLKO MOJE PRZEMYSLENIA,PA MIETASZ PEWNO ROZNE NIEDZIELE CUDOW.POWROCMY JAK ZA DAWNYCH LAT ,ALE TO TYLKO SLOWA PIOSENKI,ORAZ ,CZASY ,FRYZIJERA,CZY FILM PILKARSKI POKER.
Cytować
 
 
#3 andrzej 2018-04-15 15:07
Też uważam, że nienajgorzej znasz się na piłce nożnej. Może nawet lepiej ode mnie, ale powiedz mi, komu na koniec będziemy gratulowali tytułu mistrza Polski ? Jak nie Legia, to kto ?!
Cytować
 
 
#2 marek 2018-04-15 10:56
CZESC ANDRZEJ TO JEDNAK ZNAM SIE NA PILCE NOZNEIJ,PAMIETA SZ CO PISALEM W SWOICH KOMENTARZACH ZARAZ PO ZATRUDNIENIU TEGO PANA PODSZYWAJACEGO SIE POD TRENERA.LEGIA NIE ISTNIEJE ,LEGIA ZLEPEK ZAWODNIKOW KTORZY SIE NIE PORUZMIEWAJACYC H NA BOISKU.CI ZAWODNICY WYGLADAJA NA MURAWIE JAK BY GRALIJ ZE SOBA PIERWSZY RAZ.ZACIJAG BALKANSKI SIE NIE SPRAWDZIL,MOWIL EM TO OD POCZATKU .WSTYD WSTYD WSTYD,POZA KUCHARCZYKIEM MALARZEM ,SZYMANSKIM,PAZ DANEM,RESZTA TO LUDZIE BEZ HONORU ,W DRUGIEJ POLOWCE ,PROBOWAL HLOUSZEK.
Cytować
 
 
#1 andrzej 2018-04-15 01:25
Ręce opadają ! Jak długo jeszcze będziemy patrzyli na to żałosne dziadostwo ?! Kiedy wreszcie Legia zacznie grać na miarę oczekiwań swoich kibiców?
To co w tej chwili grają pod wodzą Jozaka, to są kpiny. Niech wreszcie do "pokoju statystów" wejdzie reżyser z prawdziwego zdarzenia i zrobi porządek w zespole.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Dodatkowe informacje