"Sytuacja jest jaka jest"

Dolcan Ząbki wciąż czeka na ostateczne decyzje w kwestii dalszego funkcjonowania klubu. Trener Dariusz Dźwigała wierzy, że w najbliższych dniach zimowe zawirowania znajdą pozytywne rozstrzygnięcie.

– Trzeba czekać na konkrety do końca stycznia. Rozmowy miasta z ewentualnymi inwestorami trwają. Jesteśmy dobrej myśli, ale na pewne rzeczy nie mamy wpływu. Sytuacja jest jaka jest – mówi Dariusz Dźwigała.

Dolcan z racji problemów finansowych był zmuszony zrezygnować z wyjazdu na zimowe zgrupowanie. – Przygotowujemy się tak, jak sobie zaplanowaliśmy. Może nie do końca, bo mieliśmy zaplanowane zgrupowanie w lutym, ale nie dojdzie ono do skutku. W sobotę gramy sparing z Wisłą Płock – dodaje opiekun Dolcanu.

Trener Dolcanu podtrzymuje słowa sprzed kilku tygodni, że jest związany z klubem i nie planuje nagłej rejterady. – Nie jestem osobą, która jak jest źle to ucieka. Z zawodnikami pracuje nam się dobrze, więc oni nie chcą odchodzić za wszelką cenę. Jeżeli będzie choć cień szansy, że będziemy grać to deklaruje swoją pomoc i chęć bycia tutaj. Wiadomo, że życie pisze różne scenariusze. Może okazać się, że pojawi się propozycja z ekstraklasy i wtedy usiądziemy do rozmów. Jako zawodnik wychodziłem z założenia, żeby być w jak najwyższej klasie rozgrywkowej. Taki sam jest mój cel w pracy trenerskiej – zakończył Dźwigała.


MazowieckaPiłka.pl

Dodaj komentarz


Dodatkowe informacje