Grad goli w Radomiu

Broń Radom zremisowała 4:4 z Olimpią Zambrów. Piłkarze Artura Kupca do 70 minuty prowadzili 4:2, jednak nie zdołali zgarnąć pełnej puli.

Mecz był szalony od pierwszego gwizdka. Patryk Malinowski potrzebował zaledwie pięciu minut po strzale Patryka Malinowskiego. Do wyrównania błyskawicznie doprowadził Maksim Kwiencer. W 17 minucie Kamil Czarnecki zmarnował drugą jedenastkę w bieżącym sezonie. Niewykorzystana sytuacja zemściła się po niepełnym kwadransie. Kamil Jackiewicz wyprowadził zambrowian na prowadzenie 2:1. Do remisu doprowadził Adam Imiela ładnym strzałem z rzutu wolnego.

Po przerwie przewaga Broniarzy pomogła osiągnąć prowadzenie 4:2. Końcówka należała jednak do Olimpii. Drużyna z Podlasia z zimną krwią wykorzystała błędy radomian w defensywie. Po dublecie Jackiewicza na tablicy pojawił się końcowy wynik - 4:4.

W sobotę 6 października o 18:00 Broń zagra z Sokołem w Ostródzie.

29.09.18, 17:00 - Radom
III liga: Broń Radom - Olimpia Zambrów 4:4 (2:2)
Bramki: Kwiencer 9, Imiela 38, 70, Paterek 50 - Malinowski 5, Jackiewicz 29, 90, Jastrzębski 77
Broń: Bochniewski - Góźdź, Gorczyca, Kwiencer, W. Kupiec - Leśniewski, Czarnota, Imiela (82 Więcek), Paterek (88 Sala), Wicik (90 Stefański) - Czarnecki


MazowieckaPiłka.pl

Dodaj komentarz


Dodatkowe informacje