Broń zdobyła Konwiktorską

Polonia Warszawa po raz kolejny nie zachwyciła formą. Czarne Koszule po porażce z Bronią Radom utwierdziły w przekonaniu, że o utrzymanie będą musiały walczyć do ostatniej kolejki.

Początek spotkanie nie zwiastował nadchodzącej katastrofy. Polonia przez całą pierwszą połowę przeważała i została nagrodzona za swoją dobrą grę. W 20 minucie gospodarze zaliczyli odbiór w środku pola, po czym piłka trafiła do Konrada Cichowskiego, który zdobył swoją premierową bramkę w rundzie wiosennej. W końcówce pierwszej połowy były napastnik Startu Działdowo mógł zdobyć drugą bramkę, ale zabrakło mu precyzji.

Obraz meczu zmienił się po przerwie. Broń zaprezentowała ładną dla oka grę i - co najważniejsze - skuteczną. W 58 minucie Mariusz Marczak obsłużył Piotra Nowosielskiego, któremu nie pozostało nic innego jak zdobycie bramki. Źle w tej sytuacji zachowała się defensywa Polonii. W 70 minucie zabójczy duet Broni rozstrzygnął losy spotkania. Nowosielski w dziecinny sposób oszukał rywala, oddał strzał, z którym poradził sobie Przemysław Kazimierczak, jednak po dobitce Marczaka golkiper stołecznego klubu mógł jedynie wyciągnąć piłkę z siatki. W ostatnich minutach pewnie w bramce gości spisywał się Karol Budzikur i nie pozwolił Polonii na zdobycie wyrównującej bramki.

Broń postara się potwierdzić zwyżkę formy w sobotniej domowej konfrontacji z Lechią Tomaszów Mazowiecki. Polonia poszuka punktów w derbowym starciu z Ursusem na jego terenie.


MazowieckaPiłka.pl

Dodaj komentarz


Dodatkowe informacje